W związku z dużym zainteresowaniem, jakim cieszy się w chwili obecnej sprzęt studyjny, oraz dużą ilością pytań odnośnie lamp i osprzętu, postanowiliśmy opracować mini przewodnik po świetle studyjnym, oraz wykorzystywaniu i modyfikowaniu.
Jeśli chcesz stworzyć swoje pierwsze domowe studio fotograficzne, ale nie wiesz co masz wybrać, jeśli czujesz się zdezorientowany wyborem, jaki oferuje Ci rynek fotograficzny, zapoznaj się z dalszą częścią tego tekstu - ma on za zadanie pomóc Ci dokonać właściwego wyboru, i sprawić, byś pewnie stawiał pierwsze kroki w tej dziedzinie fotografii.

Poradnik
skierowany jest w głównej mierze do amatorów i osób początkujących,
bardziej zaawansowani fotografowie muszą nam wybaczyć pewne uogólnienia i
uproszczenia techniczne.
1. OD CZEGO ZACZĄĆ?
Pierwszym krokiem powinna być weryfikacja własnych umiejętności. Ważna jest nie tylko podstawowa wiedza fotograficzna, rozumienie pojęć, zasad i praw rządzących fotografią, ale i zdolność posługiwania się nimi w praktyce i dobre opanowanie obsługi własnego aparatu. Należy zatem zapomnieć o wszystkich trybach automatycznych, tematycznych, nawet półautomatycznych. Bez biegłego posługiwania się trybem manualnym w studiu ani rusz.
2. ŚWIATŁO BŁYSKOWE CZY CIĄGŁE?
W
większości typowych przypadków, czy to w fotografii produktów czy przy
portretach, używa się przynajmniej dwóch niezależnych źródeł światła.
Czym się kierować przy ich wyborze, kiedy różnorodność rynkowa potrafi
przyprawić o zawrót głowy?
|
LAMPY ŚWIATŁA STAŁEGO: |
||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
LAMPY BŁYSKOWE: |
||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Na
rynku spotkać się można z dwoma rodzajami lamp studyjnych: z lampami błyskowymi
oraz z lampami światła stałego. Pierwszym kryterium wyboru powinno być
ustalenie, które z nich będą działać z posiadanym aparatem.
W
przypadku światła stałego sprawa jest prosta: działają z każdym aparatem
dostępnym na rynku.
W
przypadku światła błyskowego poprawna współpraca zależeć będzie głównie
od sposobu, w jaki będziemy wyzwalać lampy. Większość z nich można wyzwolić
na trzy sposoby:
1. Przez
fotocelę za pomocą innej lampy (tzw. tryb slave): Wyzwolenie błysku nastąpi
na skutek błysku innej lampy (master). Tutaj ważna sprawa - większość
najpopularniejszych lamp błyskowych ma możliwość zareagowania wyłącznie na
pierwszy błysk. Niektóre lampy (jak np. lampy wbudowane pop-up czy lampy
systemowe) emitują przedbłyski pomiarowe (często występują w tak krótkim
odstępie czasu od błysku właściwego, że oko ludzkie odbiera je jako jeden błysk).
Należy zatem sprawdzić, czy lampa mająca pracować w trybie master ma możliwość
wyłączenia przedbłysków pomiarowych. Jeśli nie, nie będzie możliwa
poprawna współpraca między lampą master a lampą slave, gdyż ta druga będzie
zawsze się wyzwalać na pierwszy błysk pomiarowy lampy master, nie
rejestrowany przez materiał światłoczuły.
2. Przez
kabel synchro: Lampa "dostaje sygnał" do błysku poprzez przewód
synchronizacyjny łączący ją z aparatem fotograficznym. Kabel podłącza się
do lampy zazwyczaj przez mini lub dużego jacka, zaś do aparatu przez gniazdo
synchronizacji PC. Niestety, tu też jest haczyk - większość amatorskich
aparatów (w tym lustrzanek) takiego wyjścia nie posiada. Na szczęście
problem można w łatwy sposób rozwiązać dokupując specjalną kostkę z wyjściem
PC, mocowaną na sanki lampy błyskowej w aparacie.
3.
Bezprzewodowo przez podczerwień, bądź drogą radiową za pomocą dodatkowego
wyzwalacza. Zasada działania jest prosta: na sanki aparatu mocuje się
nadajnik, do lampy przez gniazdo mini / duży jack podpina się odbiornik. Jest
to rozwiązanie najwygodniejsze - unikamy plączących się kabli, które łatwo
zawadzić czy pociągnąć i nieszczęście gotowe. Co więcej, wyzwalacz zadziała
z każdym aparatem wyposażonym w gorącą stopkę.
Zarówno
podczas rozglądania się za światłem błyskowym jak i za stałym warto zwrócić
uwagę na temperaturę barwową. Odpowiada ona za poprawne odwzorowanie kolorów
na zdjęciu. Najlepiej oczywiście wybierać lampy o barwie 5500-5600K (białe
światło dzienne) dające najbardziej naturalne barwy. Jeśli jednak posiadamy
bądź chcemy kupić lampę o innej temperaturze nie powinniśmy się wbrew
pozorom zbytnio przejmować - przy ręcznie (i dobrze) ustawionym balansie
bieli nie będzie różnicy czy posiadamy lampę 3200K 5500K czy 6500K - kolory
wyjdą poprawnie. Najważniejszą zasadą jest po prostu nie mieszać różnych
barw światła, gdyż wtedy nawet za pomocą Custom WB nie ustawimy prawidłowo
balansu bieli.
Zasadniczą różnicą między lampą błyskową a stałą (poza tą oczywistą, dotyczącą rodzaju światła) jest moc lamp. Najczęściej podawanymi wartościami są waty (W) i watosekundy (Ws). Należy pamiętać jednak, że waty to moc światła a watosekundy to energia błysku - są to dwa różne parametry, których nie można porównać na zasadzie: 200W=200Ws. Upraszając i nie wgłębiając się w fizykę: Lampa ciągła 200W i błyskowa 200Ws dadzą taką samą moc, tyle że w innym czasie: 200W w czasie 1s, 200Ws w czasie trwania jednego błysku - podany w specyfikacji lampy, zazwyczaj... 1/10000s
|
ŚWIATŁO BŁYSKOWE, ŻARÓWKA 45Ws |
ŚWIATŁO STAŁE, ŻARÓWKA 600W |
![]() |
![]() |
|
Dla uzyskania poprawnego naświetlenia kadru, ustawiliśmy parametry ekspozycji następująco: czułość ISO: 100; przysłona: f/13; czas naświetlania: 1/100 sekundy |
Otworzyliśmy przysłonę z f/13 do f/2.8 (ponad 4,5EV więcej światła) podbiliśmy ISO 2,5 krotnie i odrobinę wydłużyliśmy czas naświetlania. Aby uzyskać zbliżone do zdjęcia obok naświetlenie kadru (żarówka 45Ws) dla żarówki światła stałego o mocy 600W musieliśmy zwiększyć ilość światła rejestrowanego przez materiał światłoczuły prawie 25-cio krotnie! |
|
Na drugim zdjęciu, za sprawą przysłony, zmieniła się głębia ostrości - tylko fragment naszyjnika jest ostry. Światło stałe dobrze nadaje się zatem do wyodrębniania detali (częste używanie małych przysłon) Przy zachowaniu takich samych parametrów jak na pierwszym zdjęciu (f/13 ISO100), i tym samym uzyskania takiego samego odwzorowania i głębi ostrości, dla 600W żarówki ciągłego światła czas naświetlania wydłużyłby się do ok. 1/4s. |
|
Wiemy
już zatem, że lampy błyskowe są duuuużo "mocniejsze" niż lampy
światła stałego. Co to oznacza dla fotografa?
Jak
zapewne wiadomo, na ekspozycję mają wpływ trzy czynniki: przysłona, czas
otwarcia migawki i czułość ISO, wszystkie trzy wzajemnie od siebie zależne.
W
przypadku lamp światła stałego możemy wykorzystywać cały zakres czasów,
jaki mamy dostępny w aparacie - od 30s do 1/8000s - każdy z nich będzie współpracował
z żarówką. W przypadku fotografowania obiektów statycznych mniejszą ilość
światła od żarówki błyskowej możemy zrekompensować długim czasem naświetlania.
Można to zobrazować prostym równaniem:
NOMINALNA MOC ŚWIATŁA x CZAS NAŚWIETLANIA = REJESTROWANA MOC PRZEZ MATERIAŁ ŚWIATŁOCZUŁY(w czasie naświetlania 1s)
I dla przykładu:
Żarówka 600W naświetlana przez 1s odda swoją nominalną moc, czyli 600W
Z kolei ta sama żarówka 600W naświetlana przez 3s odda moc nominalną żarówki trzykrotnie mocniejszej (900W) naświetlanej przez 1s
I wciąż ta sama żarówka 600W naświetlana przez 1/100s odda moc nominalną żarówki 100 razy słabszej (6W) naświetlanej przez 1s
W przypadku obiektów statycznych czas naświetlania nie ma większego znaczenia (pod warunkiem, że przy długim czasie naświetlania nie rejestrujemy niepożądanego światła zastanego np. wpadającego przez okna). Przy portretach musimy zaś pamiętać, że człowiek nie jest w stanie nawet nie drgnąć przez 3s i musimy stosować krótsze czasy, godząc się tym samym z "osłabieniem" mocy lampy.
A
jak sprawa wygląda w przypadku światła błyskowego? Przede wszystkim: jesteśmy
ograniczeni czasem synchronizacji danego modelu aparatu z lampami błyskowymi
(zazwyczaj 1/160s, 1/200s lub 1/250s). Jeśli ustawimy czas krótszy (np 1/500s)
na zdjęciu pojawi się czarny, nie naświetlony pas. Jest to wynikiem
konstrukcji migawki, która nie zdąży się w pełni otworzyć podczas trwania
błysku.
Jaki
więc czas poniżej 1/160s należy ustawić dla lamp błyskowych? Nie ma
znaczenia. Załóżmy, że robimy zdjęcia, gdzie nie ma dostępu światło
zastane (okna, żarówki w żyrandolach, etc) i lampa błyskowa jest jedynym źródłem
światła. Wbrew pozorom, i wbrew temu, czego się do teraz nauczyłeś, w wyżej
określonych warunkach taka sama ilość światła padnie na materiał światłoczuły
przy czasie 1/160s co podczas naświetlania przez 30 sekund. Dzieje się tak z
prostego powodu. Czas trwania błysku lampy, o którym już wspominaliśmy, jest
stały i trwa z reguły 1/10000s. Nie ma najmniejszego znaczenia na jaki czas
otworzymy migawkę, skoro i tak światło w kadrze pojawia się tylko na tą
1/10000s - niezależnie od czasu naświetlania materiału światłoczułego, moc
rejestrowanego światła będzie taka sama. Zmiana jego ilości przysłoną
spowoduje zmianę w obrazowaniu (co było widać na zdjęciach), a nie zawsze będzie
to efektem pożądanym.
Ważne
zatem jest odpowiednie dobranie mocy lamp błyskowych do potrzeb. Z
tego powodu najlepiej jest wybierać lampy błyskowe z wbudowanym potencjometrem
i regulować moc błysku w lampie. Pozwalają na większą uniwersalność
zastosowań, a dla początkujących mają zarazem dodatkową zaletę - trudno się
bowiem już na początku przygody ze studiem zdecydować, jakiej mocy lamp będziemy
potrzebować.
W
przypadku prostych żarówek bez regulacji mocy błysku należy po prostu odsunąć/przysunąć
statyw z lampą.
Jak
widać, światło błyskowe jest trochę bardziej skomplikowane. Wielu amatorów
boi się, że sobie z nim nie poradzi i na początek wybiera światło stałe. Równie
wielu, mimo pogłębienia wiedzy teoretycznej, nadal nie będzie mogło się
zdecydować, które z nich wybrać. I niestety nie ma jedynej, poprawnej i słusznej
odpowiedzi - bo nie można jednoznacznie stwierdzić, że któryś rodzaj światła
jest lepszy od któregoś, albo że jedno lepiej się nada do czegoś niż
drugie.
Należy zapamiętać: Zarówno światło błyskowe jak i stałe mają swoje zalety i wady. Przy każdym z nich możemy w każdej sytuacji osiągnąć taki sam efekt końcowy na zdjęciu. Różnica będzie polega jedynie na innym sposobie jego uzyskania i zrazem na innym ustawieniu parametrów aparatu.
3. WYBRAŁEM LAMPY I CO DALEJ?
Jak
mówią, im dalej w las tym więcej drzew - wybranie lamp nie kończy problemu
związanego z dobrym oświetleniem w studiu. Zakup światła to jedno - osobną
kwestią jest zapanowanie nad nim w praktyce. Dotychczas powiedzieliśmy tylko,
jak radzić sobie z różną mocą i rodzajem światła, co było zagadnieniem w
pewnym sensie tylko teoretyczno-technicznym. Teraz pora na kreatywność i wyciśnięcie
z nowo zakupionego sprzętu 110% jego możliwości.
Na
rynku, oprócz dużego wyboru świateł, jest równie duży, jak nie większy,
wybór wszelkiego rodzaju osprzętu, akcesoriów i modyfikatorów światła:
klosze, dyfuzory, filtry, strumienice, wrota, plastry miodu, softboxy, parasole,
blendy, namioty bezcieniowe... i długo można by jeszcze wymieniać. Być może
wybór odpowiednich "dodatków" do lamp jest jeszcze trudniejszy od
wyboru samych świateł. Lampa daje nam zaledwie podstawę i wypadkową do osiągnięcia
pożądanych efektów - to od odpowiednich akcesoriów zależy konkretny efekt,
jaki osiągniemy. Już na pierwszy rzut oka widać, że, dla przykładu, światło
z lampy z softboxem o wymiarach 80x120cm nie może "wyglądać" tak
samo, jak z lampy ze strumienicą o średnicy 5cm.
Dla
pewnego uproszczenia podzielimy pod względem ogólnych własności akcesoria do
lamp na dwie grupy
AKCESORIA SKUPIAJĄCE I KIERUNKUJĄCE ŚWIATŁO
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Należą
do nich różnej maści klosze, wrota, strumienice, plastry miodu. Maja za
zadanie skierować światło w daną stronę, lub na określoną powierzchnię,
zapobiegają niepotrzebnym stratom światła, które ucieka na boki. Nie
zmieniają natury światła, poza jego natężeniem - klosz o średnicy 40cm
skieruje światło na większą powierzchnię niż klosz 10cm, ale światło to
będzie słabsze w pojedynczym punkcie. I odwrotnie - światło ukierunkowane
przez klosz 10cm trafi na mniejszą powierzchnię, ale za to będzie mocniejsze,
bardziej natężone.
W
większości przypadków tego typu akcesoria produkowane są dla dużych,
profesjonalnych lamp, na dany bagnet mocujący (np. Bowens, Elfo). Tańsze żarówki
fotograficzne mocowane są zazwyczaj w oprawkach posiadających tylko mocowanie
dla parasolki.
MODYFIKATORY ŚWIATŁA
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() |
Do tej grupy należą wszelkiego rodzaju akcesoria, które zmieniają naturę światła - jego barwę, bądź strumień (przez rozproszenie bądź odbicie). Są to między innymi softboxy, blendy, parasolki. Żeby nie wpadać znów w teoretyczne rozważania, zaprezentujemy różnice w działaniu poszczególnych ich rodzajów za pomocą przykładowych zdjęć:
![]() |
![]() |
|
Zdjęcie zrobione z lampą skierowaną na wprost, bez modyfikacji światła. Naszyjnik został poprawnie naświetlony, lecz pojawiły się na nim wyraźne, kontrastowe odbłyski, oraz ostre cienie na tle. |
Biała parasolka odbijająca / biała blenda Światło zostało odbite od białej płaszczyzny. Delikatnie rozproszyło cienie pod naszyjnikiem. Mimo, że w koralach naszyjnika nadal widoczne są odblaski, są słabsze i mniej rzucające się w oczy, a światło ładnie podkreśliło kolor, oraz zachowało trójwymiarowość przedmiotu. |
![]() |
![]() |
|
Parasolka dyfuzyjna transparentna / softbox Światło przeszło przez półprzepuszczalną białą płaszczyznę rozpraszającą. Stało się bardziej miękkie, równiejsze i mniej kontrastowe. Rozproszone zostały cienie pod naszyjnikiem i zamieniły się w estetyczne odbicie (naszyjnik na akrylowej podstawce). |
Namiot bezcieniowy Przedmioty szklane, okrągłe, błyszczące - takie na których powierzchni powstają odblaski dobrze jest fotografować w namiocie bezcieniowym. Działa tak jak dyfuzor bądź softbox (światło przechodzi przez białą płaszczyznę) a dodatkowo, dzięki ściankom namiotu, otoczenie nie odbija się w przedmiocie. |
|
|
|
| Srebrna
parasolka odbijająca / srebrna blenda
Światło zostało odbite od srebrnej płaszczyzny. Zachowało kontrastowość, spowodowało lekkie ochłodzenie kolorów. |
Złota
parasolka odbijająca / złota blenda
Światło zostało odbite od złotej płaszczyzny. Zachowało kontrastowość, spowodowało wyraźne ocieplenie kolorów. |
Jak widać, mamy więc sytuację podobną do dylematu z wyborem rodzaju światła - nie ma jednej, zawsze słusznej odpowiedzi, co należy kupić. Wszystko się znów sprowadza do efektu jaki zamierzamy osiągnąć - zarówno przy portretach, jak i przy fotografii produktów trafią się sytuacje, w których każdy z modyfikatorów znajdzie zastosowanie.
3. MAM JUŻ LAMPY, WIEM CZYM BĘDĘ MODYFIKOWAĆ ICH ŚWIATŁO. CZEGO JESZCZE POTRZEBUJĘ?
Pozwolimy sobie pominąć kwestię wyboru statywu, czy oprawek, wybór ewentualnych teł i zestawów ich mocowania. Nie dość, że tutaj wybór zależy wyłącznie od wygody, preferencji, odpowiednich parametrów i wymiarów, to nie wnieślibyśmy nic ponad specyfikacje techniczne, które zamieszczają przy swoich produktach producenci i sprzedawcy. Na ich podstawie każdy powinien bez problemu poradzić sobie ze skompletowaniem odpowiedniego osprzętu.
A czy to wszystko wystarczy, czy to dopiero początek wyposażenia Twojego studia, okaże się w praktyce. Fotografia studyjna jest dziedziną niebywale szeroką, o wszystkim możliwych kombinacjach, koncepcjach, zastosowaniach i akcesoriach oświetleniowych można by ze dwie książki napisać, a i tak by to było bardzo skrótowo. Tym bardziej, że zachęcamy do własnych eksperymentów i poszukiwania indywidualnych, kreatywnych rozwiązań, do spędzania godzin na robieniu zdjęć, a nie na czytaniu suchej teorii - w końcu to praktyka czyni mistrza.
Jest kilka niezbędnych rzeczy, bez których żadne zdjęcia w żadnym studiu z żadnymi lampami nie wyjdą dobrze - Twoja chęć, zapał, dążenie do bycia coraz lepszym, dążenie do poznania granic możliwości własnych i sprzętowych, a następnie przekroczenie ich.
I tego wszystkim życzymy, tak jak mnóstwa udanych zdjęć ;)
Firma ELTEC
Wszystkie zdjęcia zamieszczone w niniejszym tekście zostały wykonane sprzętem marki F&V Photographic Equipment Co.,Ltd.
Kliknij,
by zapoznać się z naszą ofertą
TAGI: poradnik /
fotografia studyjna / studio fotograficzne / lampy studyjne / lampy oświetleniowe
/ światło błyskowe / lampy błyskowe / światło stałe / lampy światła ciągłego
/ softbox / blenda / parasolka
Uwaga: Niniejszy tekst oraz zdjęcia sa własnością intelektualną firmy ELTEC. Wykorzystywanie, kopiowanie i przetwarzanie a w szczególności: modyfikowanie, przekształcanie i publikowanie w celach komercyjnych i handlowych tekstu i zdjęć w całości, części bądź fragmentach bez pisemnej zgody autora, jest zabronione i stanowi naruszenie praw autorskich, w tym majątkowych. Podstawa prawna: Dz. U. 94 nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 nr 43 poz. 170
Dopuszcza się rozpowszechnianie tekstu przez osoby prywatne, w celach informacyjnych i dydaktycznych, na forach internetowych i grupach dyskusyjnych, pod postacią odnośnika do niniejszej strony bądź z podaniem tego odnośnika.